Kontrolują sprzedaż fajerwerków - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa

 
Piątek, 22 marca 2019
Wybierz miasto na mapie
Kontrolują sprzedaż fajerwerków
Data dodania: 2018-12-30 10:57:40
Kontrolują sprzedaż fajerwerków
Źródło zdjęcia: belchatow.pl
Strażnicy miejscy i policjanci kontrolują punkty sprzedaży sztucznych ogni. Takie mieszane patrole będzie można spotkać w mieście do sylwestra.

Fajerwerki stały się nieodzownym elementem zabawy sylwestrowej. Wystrzelone punktualnie o północy sygnalizują powitanie Nowego Roku. Kupić je można w wielu punktach miasta, ale nie zrobi tego każdy. Osoba dokonująca zakupu, a później odpalająca fajerwerki musi być przede wszystkim pełnoletnia i - co równie ważne – trzeźwa. – Pamiętajmy, że alkohol zmienia ogląd sytuacji, dlatego łatwo wtedy przekroczyć granicę bezpieczeństwa, a konsekwencje mogą być tragiczne, zarówno dla użytkownika, jak i osób postronnych – uczula Piotr Barasiński, komendant Straży Miejskiej w Bełchatowie.

Kto, co i komu sprzedaje – to właśnie między innymi sprawdzają jak co roku bełchatowscy strażnicy miejscy.
. Ponadto w okresie okołosylwestrowym prowadzona jest wspólna akcja straży miejskiej i policji. W mieście pojawiły się patrole mieszane, które przyglądają się sprzedającym, i kupującym. Sprawdzana jest legalność stoisk, uprawnienia sprzedającego, a także jakość oferowanych produktów. Patrole skontrolują: z jakiego źródła pochodzą materiały pirotechniczne, czy są legalnie dopuszczone do obrotu, czy mają niezbędne numery bezpieczeństwa, atesty, instrukcję w języku polskim, wymagane znaki bezpieczeństwa, informację o zakazie sprzedaży osobom nieletnim i nietrzeźwym, a także datę przydatności produktu.

Odpalając fajerwerki, należy dołożyć wszelkich starań, by nie narażać ani siebie, ani nikogo innego na utratę zdrowia i życia, a także by nie spowodować zagrożenia pożarowego. Sprawcy zaistnienia takiej sytuacji z całą pewnością pociągnięci zostaną do odpowiedzialności karnej. Ważne też, by pamiętać o art. 51 Kodeksu wykroczeń: „Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”. Wysokość mandatu za zakłócanie porządku publicznego może sięgnąć 500 złotych.

- Oczywiście, mając na uwadze specyfikę świątecznego czasu, prosimy o tolerancję i wyrozumiałość dla amatorów fajerwerkowych zabaw, jednocześnie im właśnie przypominamy, że zawsze należy przestrzegać i szanować prawa drugiego człowieka. Osoba poszkodowana może zgłosić sprawę czy to na policję, czy do straży miejskiej – informuje komendant Barasiński.

Nie zapominajmy, że ostatnie dni starego roku są bardzo trudne dla zwierząt, szczególnie dla psów. Większość z nich po prostu boi się huku petard. Spłoszone, przerażone często uciekają ze swoich domostw, potrafią zerwać się ze smyczy podczas spaceru, w konsekwencji wpadają pod auta lub błąkają się zagubione po okolicy. - Zabezpieczmy odpowiednio swoje zwierzęta, minimalizujmy stres wywołany sztucznymi ogniami, nie drażnijmy, nie straszmy dodatkowo – apeluje Piotr Barasiński.

Źródło: belchatow.pl

Aga
Tagi: kontrola, fajerwerki, mieszane, patrole, straż, miejska, policja, sylwester, sztuczne, ognie
go to top