"Wspieramy rozwój bełchatowskiego sportu" i nie podnosimy cen za wodę i ścieki! - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa
 
Sobota, 23 czerwca 2018
Wybierz miasto na mapie
"Wspieramy rozwój bełchatowskiego sportu" i nie podnosimy cen za wodę i ścieki!
Data dodania: 2018-02-22 13:59:48
"Wspieramy rozwój bełchatowskiego sportu" i nie podnosimy cen za wodę i ścieki!
Źródło zdjęcia: WOD-KAN
Kampania reklamowa "Wspieramy rozwój bełchatowskiego sportu" została zainaugurowana przez Zakład Wodociągów i Kanalizacji "Wod. - Kan." Sp. z o.o. w Bełchatowie z początkiem września 2017r. Kampania ma na celu upowszechnienie wśród mieszkańców Bełchatowa informacji o działaniach Spółki na rzecz pomagania najmłodszym mieszkańcom miasta i regionu w realizacji ich sportowych pasji.

"Skupiliśmy się na pomocy najmłodszym sportowcom, bardzo często w niezbyt popularnych w Bełchatowie dyscyplinach, aby dodatkowo zdopingować ich do rozwoju umiejętności oraz kreowania aktywnego i zdrowego stylu życia wśród dzieci i młodzieży. Co ciekawe, większość mieszkańców miasta nawet nie wie, że ci młodzi ludzie już odnoszą wielkie sukcesy na arenach krajowych i europejskich. Wierzymy, że za kilka lat część z nich będzie kontynuowała karierę sportową, zdobywając medale na największych imprezach międzynarodowych, a my chcemy im w tym pomóc" - mówi prezes Spółki "Wod - Kan" Piotr Kopek.

Spółka "Wod. - Kan." wspiera współpracuje z bełchatowskimi sportowcami. Długoterminowe umowy o współpracy umożliwiające wsparcie dla młodych sportowców Spółka "Wod. - Kan." podpisała z MUKS Bełchatów (koszykówka dziewcząt), BKL Bełchatów (lekkoatletyka), GKS Bełchatów (piłka nożna i zapasy), Stowarzyszenie AS (tenis ziemny).

Twarzami kampanii billboardowej są: mistrzyni świata w trójboju siłowym Ida Lis oraz Halowy Mistrz Polski Juniorów Szymon Woźniak (oboje reprezentują Bełchatowski Klub Lekkoatletyczny), tenisistka Nikola Niepsuj ze Stowarzyszenia AS, należąca do ścisłej czołówki krajowej w swojej kategorii wiekowej, jeden z utalentowanych młodych piłkarzy GKS Bełchatów (rocznik 2008) Patryk Kępiński oraz koszykarki MUKS z drużyny U-16 Pamela Rakoczy i Magdalena Ressel.

To jednak nie koniec. Kolejnym etapem kampanii billboardowej, od stycznia tego roku, jest prezentacja utalentowanych i już utytułowanych lekkoatletów BKL. To nie jedyna forma prezentacji utalentowanej sportowo młodzieży wspieranej przez Spółkę "Wod. - Kan.", która w tym roku będzie realizowana. Kolejne projekty są już w przygotowaniu.

"Aktywnie włączamy się w promocję sukcesów naszych młodych sportowców, pokazując ich osiągnięcia, dokonania jako pomysł na aktywny i zdrowy styl życia, połączony z realizacją sportowych pasji. Najwyższy czas, aby twarze naszych młodych sportowców, odnoszących już nietuzinkowe sukcesy, nie były anonimowe. Nikt wcześniej nie pokazał potencjału sportowego oraz sukcesów młodych mieszkańców Bełchatowa tak jak zrobiła to nasza Spółka. To nasza misja społecznej odpowiedzialności biznesu. Co ważne dla bełchatowian, nasza pomoc skierowana do młodych sportowców w żaden sposób nie wpływa i nie wpłynie na cenę wody i ścieków, które to stawki nie zmieniły się od 2015 roku, co w ostatnich kilkunastu latach jest w naszym mieście sytuacją absolutnie wyjątkową" - stwierdza prezes Spółki "Wod. - Kan." Piotr Kopek.

Tomasz Wojciechowski - Trener MUKS Bełchatów.
Wsparcie dla MUKS Bełchatów, jakiego udzieliła Spółka Wod.-Kan. Bełchatów przede wszystkim przyczyni się do płynnego funkcjonowania Klubu. Mogą zostać podjęte działania w celu rozszerzenia działalności o nowe grupy treningowe. Zostaną stworzone możliwości organizacji obozów sportowych z dofinansowaniem zawodniczek Klubu. Mając wsparcie lokalnej firmy, możemy zbierać doświadczenia poprzez uczestnictwo w tego rodzaju imprezach sportowych o zasięgu ogólnopolskim. Podsumowując, zaangażowanie Spółki Wod.-Kan. Bełchatów wpłynie na realizację marzeń wielu młodych dziewcząt z miasta Bełchatowa.

Mateusz Niepsuj - tata Nikoli Niepsuj.
Kampania reklamowa miejskiej spółki Wod.-Kan. to fantastyczna sprawa. Jako jedyna firma w mieście zainteresowała się wsparciem rozwoju bełchatowskiego sportu. Billboardy czy kalendarze to świetny pomysł na promowanie sportu, a przy okazji dobry pomysł na wyróżnienie utalentowanej sportowo młodzieży.
. Bardzo się cieszymy, że nasza córka Nikola Niepsuj znalazła się wśród wybranych. To dla niej duże wyróżnienie i wyjątkowa nagroda za wyczerpujące treningi, dzięki którym odnosi sukcesy na turniejach tenisa ziemnego w całej Polsce. Mamy nadzieję, że to nie ostatnia taka kampania, która w znaczący sposób wpływa na rozwój sportowy młodego zawodnika i niezwykle go motywuje do dalszego rozwoju swoich umiejętności. Są w mieście jeszcze inni uzdolnieni młodzi sportowcy, o których powinni usłyszeć mieszkańcy miasta.

Aleksandra Gaworska - wychowanka BKL, reprezentantka Polski, brązowa medalistka Mistrzostw Świata w sztafecie 4x400.
Myślę, że kampania ma spory wpływ na popularyzację sportu wśród lokalnej młodzieży. Dzięki wsparciu finansowemu oraz promowaniu wizerunku młodzi sportowcy mają lepsze warunki do rozwoju swoich sportowych pasji. Twarze młodych sportowców widniejące na banerach w mieście bez wątpienia działają mobilizująco i inspirują ich do osiągania kolejnych celów. Jest to dla nich szansa, ktoś na nich postawił, uwierzył w nich, kibicuje im. W ten sposób również inni mieszkańcy mogą dowiedzieć się o sukcesach utalentowanych bełchatowian. Taka promocja wizerunku jest bardzo ważna w sportowej karierze. W ramach kampanii powstały również kalendarze, na których już najmłodsi zdolni sportowcy mogą zobaczyć siebie jako wzór dla innych, to sprawia, że chce się osiągać jeszcze więcej, bo ktoś docenia nasz wysiłek i zaangażowanie. Kiedy trenowałam jeszcze w rodzinnym mieście, nie było, niestety, takich inicjatyw. Fajnie, że powstał taki projekt, że coś poszło do przodu. Mam nadzieję, że coraz więcej bełchatowian będzie miało okazję do korzystania z tego, co im oferuje kampania. Bełchatów potrzebuje ludzi, którzy zainwestują w zdolną młodzież, a wtedy oni na pewno odwdzięczą się jeszcze większym zaangażowaniem i determinacją, co przełoży się na sukcesy sportowe.

Paweł Poszepczyński - tata koszykarki MUKS Bełchatów.
Aktywność sportowa, jako jedna z dróg rozwoju młodych ludzi, wymaga znacznych nakładów finansowych. We wrześniu 2017 roku Spółka Wod.-Kan. została oficjalnie sponsorem dziewczęcej drużyny koszykówki MUKS Bełchatów. My jako rodzice szczególnie doceniamy zaangażowanie firmy w sportowe życie naszych pociech. Zalet i możliwości, jakie niesie za sobą posiadanie sponsora, nie sposób wymienić. Dzięki wsparciu, MUKS może przyczynić się do realizacji ich sportowych celów, jak również do odpowiedniego zagospodarowania wolnego czasu i nabyciu właściwych postaw społecznych. Wkład finansowy Spółki bezpośrednio przekłada się na poprawę efektywności treningów, co z pewnością zaowocuje lepszymi wynikami drużyny w przyszłości. Możliwość ciągłego rozwoju poprzez organizację obozów szkoleniowych pozwala z optymizmem patrzeć na dalsze osiągnięcia zawodniczek, a pozytywna motywacja wynikająca z faktu tak ogromnego wsparcia niewątpliwie budująco wpływa na drużynę, opiekunów, jak i wszystkich sympatyków bełchatowskiej koszykówki.


Pomagamy w rozwijaniu sportowych pasji.

Rozmowa z Piotrem Kopkiem - Prezesem Spółki "Wod.-Kan." Inicjatywa promowania młodych bełchatowskich sportowców jest bardzo życzliwie oceniana przez mieszkańców.


Absolutnie mnie to nie dziwi. Pokazaliśmy wszystkim, że w Bełchatowie mieszkają młodzi ludzie, sportowo utalentowani, odnoszący sukcesy, mający przed sobą otwarte drzwi do kariery. Najwyższy czas, aby nasza lokalna społeczność o nich się dowiedziała, aby przestali być anonimowi. Sport w Bełchatowie to nie tylko GKS i SKRA.

Dlaczego pomagacie sportowcom, a nie np. muzykom, aktorom...?

Nie stać nas na pomaganie wszystkim i nie mamy ambicji być jedynym mecenasem wspierającym uzdolnioną młodzież w Bełchatowie. Postawiliśmy na sport, ponieważ w uprawianie różnych dyscyplin zaangażowanych są setki młodych mieszkańców miasta. Pokazaliśmy ich twarze na billboardach i w naszych tegorocznych kalendarzach, które stały się prawdziwym hitem w sportowym środowisku Bełchatowa. Nikt wcześniej nie pokazał w ten sposób sukcesów młodych ludzi. Sport uczy walki o zwycięstwo, oswaja z porażkami, kształtuje charaktery, uczy grać w zespole... Sport doskonale przygotowuje młodych ludzi do dorosłego życia. Pomagamy klubom, organizacjom, które przez lata swojej działalności dały dowód, że tworzą je ludzie z pasją. To również ukłon w stronę działaczy, trenerów i społeczników, którym chcemy pomóc w organizacji zajęć sportowych dla maksymalnie szerokiego grona dzieci i młodzieży.

Kilka dni temu na Halowych Mistrzostwach Polski Juniorów w Toruniu, zawodnicy BKL znów wypadli doskonale.

Serdecznie gratuluję medalistom: Szymonowi Woźniakowi (złoto), Filipowi Chroście (srebro) i Julii Grzelewskiej (brąz) oraz pozostałym zawodnikom i ich trenerom. Żaden inny Klub w Bełchatowie nie może się pochwalić takimi sukcesami na arenie ogólnopolskiej, a pomagać im w rozwijaniu talentów to duża satysfakcja.

W Bełchatowie nie brakuje jednak głosów krytyki wobec tej inicjatywy.

Trudno i nie warto dyskutować z krytykantami, którzy nie mają odwagi wypowiadania się pod swoim imieniem, tylko ukrywają się na forach internetowych pod nickami. Znając życie, są to sfrustrowani szydercy, dla których każde pozytywne efekty działań to asumpt do ich deprecjonowania. A tak na marginesie, pewnie część z nich to aktywni uczestnicy życia publicznego, dla których jakikolwiek sukces ekipy prezydent Marioli Czechowskiej jest powodem do krytyki.

Ale Wod.-Kan. wydaje na promocję sportu niemałe, publiczne pieniądze. Tak być powinno?

Nie ma w tym nic złego ani tym bardziej niezgodnego z prawem. Na wszystkie działania marketingowo- reklamowe, m.in. te w ramach kampanii "Wspieramy rozwój bełchatowskiego sportu" oraz edukację ekoogiczną, za które jacyś nieudacznicy nas krytykują, w roku 2017 wydaliśmy 113.521,37 zł. Jeżeli odejmiemy od tego 57.794,35 zł dotacji z WFOŚ i GW na projekt ekologiczny, wyjdzie, że z budżetu Spółki wydatkowaliśmy 55.727,02 zł.

Dużo. Kwota robi wrażenie.

Może warto więc przypomnieć, że w roku 2013 Wod.-Kan. na promocję i marketing wydał z własnych środ- ków 182.528,77 zł, a rok później 183.867,77 zł. Wtedy Bełchatowem rządził M. Chrzanowski, a spółką Wod.- -Kan. E. Olszewski. W roku 2015 zawarte wcześniej umowy jeszcze nas obowiązywały. Później je zmieniłem.

To jak wówczas za tak ogromne pieniądze Spółka się promowała?

Nie pamiętam żadnej społecznej kampanii Wod.-Kan. z tamtych czasów, ale pieniądze na promocję i reklamę lały się szerokim strumieniem. Jakoś nikt wówczas krytyki nie podnosił.

Pomaganiem sportowcom ocieplacie wizerunek Wod.-Kan?


Przez wiele lat Spółka Wod.-Kan. była i do dziś przez wielu jest kojarzona tylko ze smrodem z oczyszczalni. Od 2015 roku ten odór znacząco ograniczyliśmy. Najwyższy czas budować prawdziwy, pozytywny obraz tej firmy, która pełni doniosłą rolę w życiu mieszkańców, zapewniając im komfort funkcjonowania i ma poczu- cie społecznej odpowiedzialności, angażując się w promowanie sportowych talentów. Nie zasługujemy już na to, aby dziś mówiono o nas tylko w kontekście smrodu, z eliminacją którego coraz lepiej sobie radzimy, dzięki czemu na Binkowie, Słonecznym i Okrzei żyje się dziś normalnie, o czym do początku 2015 roku, mieszkańcy tych osiedli mogli tylko marzyć. To bez wątpienia efekt działań prezydent Marioli Czechowskiej i warto o tym pamiętać.


WOD-KAN


Artykuł sponsorowany
Tagi: wod-kan, bełchatowski sport, wsparcie, ceny za wodę
Dodaj nowy komentarz:
Redakcja portalu info.bai.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa portalu info.bai.pl i jego wydawcy lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
go to top