Wycinka drzew – nowe prawo z problemami - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa


 
Piątek, 21 lipca 2017
Wybierz miasto na mapie
Wycinka drzew – nowe prawo z problemami
Data dodania: 2017-07-17 19:20:09
Wycinka drzew – nowe prawo z problemami
Źródło zdjęcia: Mateusz Pietrzyk
W połowie czerwca weszła w życie nowelizacja zaostrzająca przepisy dotyczące wycinki drzew, a od 17 lipca br. obowiązuje nowe rozporządzenie ws. opłat za usunięcie drzew i krzewów. Eksperci wskazują, że zmienione regulacje będą najprawdopodobniej budzić wątpliwości interpretacyjne. Nowe stawki kar są natomiast mniej dotkliwe dla inwestorów decydujących się na wycinkę bez pozwolenia.

Od początku roku w Polsce obowiązywały przepisy pozwalające na wycinkę bez zezwolenia drzew na prywatnych posesjach. Nowe prawo wzbudziło wiele kontrowersji. W efekcie rząd postanowił dokonać kolejnej nowelizacji prawa.

17 czerwca br. weszła ustawa o ochronie przyrody. Aktualnie przed wycinką należy dokonać zgłoszenia do urzędu gminy. Wymóg dotyczy ściśle określonych drzew, w tym np. topoli o obwodzie pnia przekraczającym 80 cm. W trakcie 21 dni samorząd ma dokonać inspekcji nieruchomości oraz drzewa.
. W ciągu kolejnych 14 dni gmina będzie mogła zakazać wycinki, jeśli np. dane drzewo znajduje się na terenie określonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako tereny zielone.

Jednym z kluczowych przepisów nowelizacji jest przepis wprowadzający kary w sytuacji, gdy w ciągu 5 lat od oględzin na danej nieruchomości rozpoczęta zostanie budowana związana z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Problemy z interpretacją

Część nowych przepisów budzi wątpliwości wśród ekspertów. Kontrowersje odnoszą się głównie do ograniczeń związanych z inwestycjami odnoszącymi się do prowadzenia działalności gospodarczej.
Jak ocenia Rafał Kufieta, prawnik z Kancelarii Prawnej Rafał Kufieta, ograniczenie możliwości budowy związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej będzie stanowić utrudnienie dla inwestycji i najprawdopodobniej przysporzy też kłopotów interpretacyjnych.

Zdaniem prawnika, nowela ustawy o ochronie przyrody skutkować może również innymi problemami. W efekcie np. inwestor poszukujący odpowiedniego terenu będzie musiał wcześniej zorientować się, czy na danej nieruchomości były w ostatnim czasie wycinane drzewa. Jak zaznacza Rafał Kufieta, obrót nieruchomościami może więc wiązać się z większym ryzykiem.

Mniej dotkliwe kary

Ze zmianami w ustawie bezpośrednio związane jest także rozporządzenie Ministra Środowiska z 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. z 2017 r., poz. 1330), które obowiązuje od 17 lipca br.

Wcześniej stawka za wycinkę nie mogła przekraczać 500 zł za centymetr obwodu usuniętego drzewa. W nowym rozporządzeniu określono, że stawki są uzależnione od rodzaju drzewa oraz obwodu jego pnia mierzonego na wysokości 130 cm. Stawki podzielono na dwie kategorie, które odnoszą się do drzew o obwodzie pnia do i ponad 100 cm. Wysokość opłaty ma także bezpośredni wpływ na wysokość kar, które stanowią dwukrotność opłaty.

„Przedsiębiorca decydujący się na wycinkę związaną z prowadzoną działalnością musi uzyskać zgodę odpowiednich organów. To właśnie do przedsiębiorców odnoszą się opłaty określone w rozporządzeniu. W zdecydowanej większości przypadków nowy system opłat będzie korzystniejszy dla firm. Wcześniej zdarzały się sytuacje, gdy np. kary wynosiły nawet po kilkaset tysięcy złotych, a od 17 lipca br. stawki będą z reguły zdecydowanie niższe” – wyjaśnia Rafał Kufieta.

Jak zaznacza prawnik, w konsekwencji w niektórych sytuacjach – szczególnie w przypadku dużych inwestycji deweloperskich – z powodu obniżenia stawek opłacalna może być nawet wycinka drzew bez odpowiedniego zezwolenia i zapłacenie stosunkowo niewysokiej kary.

Mateusz Pietrzyk / ES
Tagi: Wycinka drzew, nowe prawo, problemy
Meble Bełchatów Rolety Bełchatów restauracja pizzeria Bełchatów Parkiet dębowy Jazda konna łódzkie dźwigi Dentysta Bełchatów Meble kuchenne Piotrków
go to top