Jak się stawia nadajniki telefonii komórkowej? - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa

 
Piątek, 22 marca 2019
Wybierz miasto na mapie
Jak się stawia nadajniki telefonii komórkowej?
Data dodania: 2016-12-05 23:31:51
Jak się stawia nadajniki telefonii komórkowej?
Jak się stawia nadajniki telefonii komórkowej? Jak się stawia nadajniki telefonii komórkowej? Jak się stawia nadajniki telefonii komórkowej?
Historia stacji bazowej telefonii komórkowej montowanej przez firmę P4, na bloku przy ulicy Czaplinieckiej 44E – zarządca PGM w Bełchatowie.

Historia ww. stacji rozpoczyna się w dniu 13.08.2016r.

W dniu tym zaproszono mieszkańców ww. bloku na zebranie, którego przedmiotem miało być podjęcie uchwały – zgody mieszkańców na zainstalowanie na dachu bloku ww. stacji. Czas zebrania nie został wybrany przypadkowo bo: w wakacje, gdzie większość ludzi była na wakacjach no i godzina o ile pamiętam 17-ta gdzie o tej godzinie mieszkańcy z tych co nie wyjechali załatwiają swoje sprawy bądź korzystają z czasu wakacji i pogody, a pogoda w tym dniu była słoneczna. Tak więc na zebraniu pojawiło się: dwoje przedstawicieli PGM tj. kierownik ROM i administratorka, natomiast ze strony mieszkańców pojawiły się dwie osoby, a trzecią kier. ROM ściągnęła telefonicznie. Tak więc „przedstawicielstwo” mieszkańców było w „komplecie” co nie przeszkadzało Pani Kierownik kontynuować zebrania.

Na zebraniu tym był również przedstawiciel firmy P4, który przestawił ofertę umieszczenia na dachu ww. bloku, o którą nikt nie prosił (został zaproszony przez pracowników ROM), gdzie stwierdził, że urządzenie nie będzie negatywnie wpływać na bezpieczeństwo mieszkańców (niby brak jakichkolwiek zagrożeń), jak również nie będzie negatywnie wpływać na konstrukcję bloku oraz ogólny wygląd (podczas instalacji wywiercono w pokrywie betonowej dachu, otwór). Na pytanie jednego z mieszkańców jakiego kraju pochodzi firma w której pracuje – nie potrafił odpowiedzieć (lub nie chciał) stwierdzając że musi się dopytać (?). Firma tj. jej przedstawiciel zaproponował czynsz za wynajem części dachu kwotę 1,5 tys. (.bez waloryzacji przez GUS) miesięcznie którą, to zaczęła negocjować administratorka nie mając upoważnienia od wspólnoty. Kwota ta pozostała z uwzględnieniem waloryzacji GUS, oraz że umowa będzie zawarta na okres 10 lat. Praktycznie wszystko to zostało ustalone przez pracowników ROM (wspólnota tu nie miała nic do powiedzenia - bo nie było przedstawicielstwa), oraz stwierdzili oni, że uchwała zostanie poddana pod głosowanie w drodze obiegowej.

Głosowanie w drodze obiegowej polegało na tym ze pracownica ROM chodziła z listą i zbierała podpisy nikomu niczego nie uświadamiając na co się godzą (prawdziwa intencja uchwał podejmowanych w drodze obiegowej). Tym sposobem mieszkańcy bloku zostali zmanipulowani, a do tego doszła jeszcze akceptacja ze strony wydziału lokalowego Urzędu Miasta, który reprezentuje z mocy prawa lokatorów (ok. 29% mieszkańców), bez konsultacji z lokatorami i zaakceptowali w ich imieniu ww. uchwałę.
.

Aby zapobiec instalacji zagrażającej zdrowiu mieszkańców (bo przecież wszyscy wiedzą czym, grozi przebywanie w zasięgu fal elektromagnetycznych), grupa kilku lokatorów udała się do Senatora, który wykazał zainteresowanie sprawą, później do Pani Prezydent.

I tu jest najlepsze. Po zapisaniu się drogą telefoniczną dwóch mieszkańców bloku udało się na spotkanie. Na miejscu okazało się że Pani Prezydent jest zajęta (mimo że były to godziny przyjęć mieszkańców), a więc w imieniu Pani Prezydent przyjęła nas Pani Dyrektor sekretariatu (nie wiedziałem do tej pory, że sekretariat posiada stanowisko dyrektora), która wysłuchała i obiecała że przekaże całą wiedzę pani prezydent, a pismo które przynieśliśmy prosiła żeby przekazać przez Biuro Podawcze.
W piśmie tym był przedstawiony (krótko) proces tworzenia i podpisywania uchwały, oraz prośba do Pani Prezydent, aby zawiesiła wykonanie uchwały (tj. wstrzymała decyzję instalacji stacji komórkowej jak niebezpiecznej dla zdrowia i życia mieszkańców (umowa w tym czasie nie była jeszcze podpisana), oraz prośba aby powtórnie zrobić zebranie mieszkańców ww. bloku, przy udziale przedstawiciela Pani Prezydent, gdzie uświadomi się mieszkańcom zagrożenia płynące z tyt. instalacji stacji komórkowej i przeprowadzi się powtórne głosowanie, co będzie stanowić ostateczną decyzję (uświadomionych) tym razem mieszkańców. Ponieważ nastąpiła „cisza” (ponad miesiąc) jak okazało później jest to standard panujący w Urzędzie Miasta, postanowiłem zapisać się na wizytę do Pani Prezydent i dowiedzieć się jaki jest dalszy bieg sprawy. Po dostaniu się do Pani Prezydent okazało się w rozmowie że: Pani Prezydent nie ma żadnej wiedzy w ww. temacie nie dość tego, pismo pozostawione w biurze podawczym nigdy nie dotarło do Pani Prezydent. Krótko mówiąc , „ktoś” zamiata temat pod dywan.

W wyniku przeprowadzonej rozmowy, oraz pozostawieniu kopii pisma Pani Prezydent, (którego jej nie dostarczono z biura podawczego) Pani Prezydent stwierdziła, że przychyli się do naszej prośby i zawiesi wykonanie uchwały, oraz spowoduje ponowne głosowanie mieszkańców, które będzie stanowić podstawę prawną do podjęcia ostatecznej decyzji w sprawie instalacji stacji telefonii , komórkowej na ww. bloku. Wyszedłem od Pani Prezydent zachwycony w działanie Władzy i w „dobrej wierze, że słowa staną się ciałem), ale jak się okazało błądziłem (jak dziecko we mgle), a nauka jaka stąd płynęła, to: nigdy nie wierz urzędnikowi (żadnego szczebla) – jeśli nie masz tego zapisane, ale i w takim przypadku często jest też to mało wiarygodne. Rzeczywistość okazała się bardzo prozaiczna.

Ponieważ przez około 1,5 miesiąca była „cisza w temacie” postanowiłem się zapisać na powtórną wizytę do Pani Prezydent i zapytać o stan realizacji obietnicy i tu okazało się jak działa Urząd. Aby się dostać do Pani Prezydent, można to osiągnąć w dwojaki sposób rano w dniu przyjęć pojawić się i zapisać osobiście lub telefonicznie, co też próbowałem uczyć – próbowałem, bo jeśli się w ogóle udało dodzwonić, to okazywało się że już nie ma miejsc lub nie ma przyjęć w danym dniu. Moje barowanie z tym problemem trwało co najmniej miesiąc no i wreszcie po wykonaniu ok. 100 połączeń udało mi się zapisać do Pani Prezydent. Moje zdziwienie było bezgraniczne gdy po przyjściu na spotkanie, okazało się że oczkują mnie urzędnicy niższego szczebla , którzy mieli rozmawiać że mną w zastępstwie Pani Prezydent.
Nie przystąpiłem do tej rozmowy stwierdzając: że nie z nimi byłem umówiony i że nie są dla mnie partnerami do rozmowy. Po tym „spotkaniu” próbowałem usilnie się zapisać do Pani Prezydent, ale ciągle było to samo, albo nie przyjmuje albo nie ma już miejsc.(ktoś kto kiedyś pracował w Urzędzie uświadomił mi że standardem jest, że jeżeli urzędnik nie potrafi bądź nie chce podjąć decyzji lub zobowiązania, to wtedy nie dopuszcza do spotkania stosując metody jak wyżej) nie zrażając się tym dzwoniłem i za ok. 1,5 miesiąca udało mi się wreszcie zapisać. Jakie było moje zdziwienie, gdy na spotkaniu, był również W-ce Prezydent, który nie był osobą zainteresowaną w tym temacie. W trakcie rozmowy, która trwała ok. 1 godz. po długich i męczących negocjacjach udało mi się uzyskać obietnicę, że jeśli zbierzemy wymaganą ilość podpisów przeciwko instalacji stacji tel. komórkowej wówczas decyzja zostanie cofnięta.

W międzyczasie, któregoś dnia wszedłem do Urzędu i zapytałem w biurze podawczym o pismo które przekazałem do Pani Prezydent, a którego nie otrzymała i otrzymałem odpowiedź że pismo to odebrała z biura podawczego pracownica wydz. lokalowego, a dlaczego nie dostała to Pani Prezydent pracownik odpowiedział, że prawdopodobnie pewnie później otrzymała drogą elektroniczną – co się nie stało. Dziwny jest obieg dokumentów w Urzędzie Miasta w Bełchatowie, gdzie szeregowy pracownik je czyta i przekazuje temu komu chce, a nie adresatowi – jest to pierwsza taka procedura z którą mam do czynienia.

W międzyczasie były kierowane pisma do Powiatowego Insp. Nadzoru Budowlanego o zbadanie zgodności z prawem i planem zagospodarowania przestrzennego – przepychanka papierowa trwa do dziś beż żadnych efektów (obliczona pewnie na zmęczenie zainteresowanych).
Ale wracając do sprawy zebraliśmy na bloku od nowa listy przeciwko instalacji stacji telefonii komórkowej i tu jak zwykle do tej pory po wykonaniu ponad 100 telefonów nie dostałem się z tymi listami do Pani Prezydent żeby wyegzekwować obietnicę z ostatniego spotkania.
W międzyczasie PGM z iście kosmiczną prędkością załatwił, że instalacja została dokonana na bloku tuż przed świętami, aby postawić temat sytuacji„ faktów dokonanych”.

W trakcie instalacji przewiercono betonową płytę nośną uszkadzając konstrukcję dachu i zalewając mieszkanie jednemu z mieszkańców (padał wtedy deszcz). Z tego co wiem nie przeprowadzono żadnych badań nośności stropu, a antena waży 700kg. ustawiona w pionie na małej powierzchni, jak również nie przeprowadzono badań instalacji elektrycznej czy jest przystosowana do zadanego zasilania. Nie dosyć tego PGM osobie Prezesa i W-ce- prezesa, podpisali umowę tak nie korzystną dla Wspólnoty, jak gdyby byli nie zarządcą Wspólnoty, za co wspólnota płaci ciężkie pieniądze, ale jej najgorszym wrogiem narażając życie i zdrowie mieszkańców.

Szanowna Pani Prezydent, w której obowiązkach jest dbałość o Życie i zdrowie mieszkańców dopuściła (mimo otrzymanej wiedzy) do stanu zagrożenia zdrowia i życia mieszkańców bloku 44E przy ulicy Czaplinieckiej w Bełchatowie (badania robione we Francji wykazały związek między zachorowaniami na raka mózgu – po ok. 10 latach przebywaniu w takim polu, a bliskością stacji przekaźnikowych niezależnie czy promieniowanie jest zgodne normą czy poniżej) nie dość tego, taka stacja jest umieszczona na dawnym budynku hotelu Energetyk, gdzie na parterze jest przedszkole dla małych dzieci co nie spowoduje, że wieku dorosłym będą okazami zdrowia.

Podsumowując, można napisać: Naród wybrał, Naród ma. Tylko co z tego, jeżeli dalej jest zagrożone zdrowie i życie mieszkańców ww. bloku jak i  mieszkańców i dzieci w przedszkolu w dawnym domu Energetyka, a Prezydent nic nie robi w tym temacie.

No ale cóż, wybory się zbliżają ... , a żadna władza nie jest dana na zawsze (na szczęście).

Janusz Kowalski

.
Tagi: Hotel Energetyk, Hotel magda, Czapliniecka 44, Bełchatów nadajniki, GSM
Dodaj nowy komentarz:
Redakcja portalu info.bai.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa portalu info.bai.pl i jego wydawcy lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  • A nie można tego zgłosić do sądu?????/
    Autor:Ana Data: 2018-03-03 09:08:32
  • Ciemnota i zawistni ludzie.
    Autor:jkhhn Data: 2018-01-06 20:08:29
  • Wszystko tak tragicznie jest załatwić trudno
    Autor:Ola Data: 2016-12-08 07:21:08
  • Spora kasa, dajcie mi ta antenę
    Autor:Kasowy Data: 2016-12-08 06:09:45
  • to pomuwienia i insynułacje sama grzeczność, elokfentność i erudycja, taki blask i inteligencja bije
    Autor:pracownica Data: 2016-12-07 16:01:06
  • Mieszkaniówka ma za to płacone że ma dokładać wszelkich starań, to powinna być norma, a nie coś nadzwyczajnego, w tym temace dali ciała, to był śliski temat i doświadczona osoba by nie wystawiła się na taki strzał
    Autor:do UKI Data: 2016-12-07 14:31:31
  • do normalna chyba sama o sobie piszesz koleżanko, albo koleżanka z tego innego pokoju :) co o tobie myślimy to ty wiesz
    Autor:admin Data: 2016-12-07 13:26:08
  • A wracając do artykułu. Która godzina byłaby odpowiednia: - 9 rano za wcześnie bo wszyscy chodzą do pracy lub śpią - 15 jedzą obiady - 17 jadą nad wodę - 20 idą spać lub na piwo Dokłada się wszelkich starań a i tak przyjdzie 10 procent mieszkańców, którzy interesują się własnym budynkiem.
    Autor:UKI Data: 2016-12-07 09:30:51
  • To wszystko uzależnione jest od gęstości powietrza jakie jest w danej chwili. Fakt jest jeden, trują nassss............ i to bardzooo.
    Autor:UKI Data: 2016-12-07 09:25:08
  • O czym ty piszesz. Duże kominy??? Największy SMOG w Europie, truje nas w koło a każdy milczyyyyyyy.
    Autor:UKI Data: 2016-12-07 09:22:13
  • PRZYJAZNY BLOK. MA SWOJE ZASADY, ŻADEN PRACOWNIK NIE MOŻE NA NIM NIC ZROBIĆ BEZ WCZEŚNIEJSZYCH USTALEŃ Z PEŁNOMOCNIKAMI KTÓRZY ZOSTALI WYBRANI DO REPREZENTOWANIA PRZEZ MIESZKAŃCÓW. BEZ ICH APROBATY NIC NIE MOŻE ZOSTAĆ ZROBIONE :))))) WIEC COŚ NIE TAK JEST Z TYM ARTYKUŁEM :)))))
    Autor:BAI KRĘCI Data: 2016-12-07 09:18:16
  • W pobliżu Elektrowni nie ma dużo spalin, bo sa wysokie kominy, które rozsiewają spaliny na dalekie odleglosci
    Autor:Ekolog Data: 2016-12-07 09:16:18
  • Sąsiedzi sa nieświadomi i cieszą sie, ze to nie u nich jest ta antena lecz u sąsiada. Ludzie cieszą sie z czyjegoś nieszczęścia. A tymczasem to jest odwrotnie, bo to oni sa najbardziej narażeni na promieniowanie, a nie mieszkańcy bloku, którzy sa bezpieczni.
    Autor:Elektronik Data: 2016-12-07 09:13:21
  • Co wy za pierdoły piszecie, Blok jest własnością mieszkańców, a mieszkańcy mają w ****ie spotkania i nie chcą w nich uczestniczyć a potem mają pretensje do całego świata. Poprzewracało wam się w ...... Aby zapobiec instalacji zagrażającej zdrowiu mieszkańców ? Co ma nadajnik do zagrażania zdrowiu jak w okół nas jest ich tysiące. Wypowiada się na ten temat ktoś kto zapewne kto nie ma komórki. Wchodzą na stronę administratora widzę dostępne numery do kontaktów, bo sami ich używają.Elektrownia truje nasze organizmy od 30 lat i każdy milczy?????? Bo utrzymuje cały Bełchatów.ZAMKNĄĆ ELEKTROWNIE I KOPALNIE - TO SMOK KTÓRY NAS ZABIJA
    Autor:UKI Data: 2016-12-07 09:11:23
  • Jeśli promieniowanie rozchodzi sie poziomo, a w bloku na którym jest nadajnik może nie być nawet zasięgu, bo fale pionowo nie działają to nadajnik nie jest szkodliwy dla mieszkańców bloku bo fale do nich nie docierają. Najbezpieczniej jest w oku cyklonu. To mieszkańcy pobliskich domów sa najbardziej narażeni na promieniowanie, a mieszkańcy bloku najmniej. I to sąsiedzi powinni sie najwiecej burzyć, a nie mieszkańcy bloku i rodzice przedszkola w tym bloku, na którym jest nadajnik. Ale sąsiedzi może wola mieć lepszy sygnał i cieszą sie, ze maja w pobliżu nadajnik do komórek. Dlatego sie nie burza i chwała administracje.
    Autor:Elektronik Data: 2016-12-07 09:08:50
  • Do "ADMIN" - Pani Beata to kulturalna osoba, nie przesadzaj. Pracuję z nią i żadnych wyzwisk nigdy nie było. Oczerniać jest łatwo.
    Autor:Normalna Data: 2016-12-07 08:07:21
  • Do admin nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka, jeden poniósł się już sam wesołych świąt
    Autor:Niestety Data: 2016-12-07 06:46:42
  • Niestety zbyt pochopnie i bez należytego przygotowania i doświadczenia przeprowadzić takq procedurę? No cóż ale jak się wie najlepiej a pracowników ma za szmaty i wyzywa od najgorszych i używać epitetów kierowniczko?
    Autor:Admin Data: 2016-12-07 06:22:42
  • Co za brednie... W tym bloku to nawet telefony komórkowe mogą się w ogóle nie logować do tej stacji bazowej ponieważ fale rozchodzą się poziomo od stacji, tak więc stacja ta nie oddziałuje na mieszkańców. Jeśli coś ma szkodzić to najwyżej telefon przy głowie który posiada każdy, im dalej od stacji bazowej tym mocniej on promieniuje aby zapewnić łączność. W Polsce są najsurowsze normy w Europie dot. pola elektromagnetycznego. Gdyby niby promieniowanie tak niby szkodziło, to już dawno ludzie by poumierali w sąsiedztwie np. kilkadziesiąt tysięcy większej mocy nadajników TV i radiowych niż komórkowe BTS-y.
    Autor:Obiektywny Data: 2016-12-07 01:17:55
  • A czy mieszkańcy interweniowali u radnego, którego wybrali. Który radny jest z tego okregu. Dlaczego sie nie zaangażował w tej sprawie. A może o niczym nie wiedział ? Zadziałało brak współpracy radnego z mieszkańcami.
    Autor:Bezradny Data: 2016-12-06 23:15:15
  • A może mieszkańcy bloku chcą mieć nadajnik na dachu, bo chcą mieć dobry zasięg do swoich telefonów komorkowych
    Autor:Telefonista Data: 2016-12-06 23:12:20
  • Oj głupią podpuscili i poleciała z uchwałą zbierać, podpisy
    Autor:Oj bata Data: 2016-12-06 22:44:49
  • Bogna. Trzeba tą sprawę tak załatwić jak sugerujesz. Tylko z dobrym prawnikiem, który jest w specjalistą w tych sprawach. Samo tempo montowania tej anteny i idąca w parze opieszałość prezydentowej daje już do myślenia, czy nie było to celowe działanie na szkodę mieszkańców i we współpracy.
    Autor:radca Data: 2016-12-06 22:16:47
  • do "radiowiec"- Ma Pan rację, Pan J. K. nigdy nie pokazał żadnych dokumentów, które świadczyłyby, że akurat ta antena jest szkodliwa dla mieszkańców bloku. Puste frazesy, hasła, nic więcej. Ten Pan nie jest nawet właścicielem mieszkania w tym bloku, tylko je wynajmuje - jak mu się nie podoba, niech wynajmie inne, stać go na to!. Niech nie robi polityki tam gdzie jej nie ma i niech nie obraża tych, którzy podpisali się pod tą uchwałą. Może mieli oni więcej wiedzy i potrafili spojrzeć szerzej i inaczej niż ten Pan na problemy bloku. Uchwałę podjętą przez wspólnotę można zawsze zaskarżyć - w ciągu 6 tygodni od daty jej otrzymania. Dlaczego tego nie zrobiono - ustawa o własności lokali mówi o tym jednoznacznie, ale trzeba ją znać...Nikt tego nie zrobił, Zarządca podpisł umowę z firmą. Zerwanie takiej umowy - to konsekwencje dla wspólnoty - przede wszystkim finansowe.Czy wspólnotę stać na to? Tylko dlatego, że jednemu Panu to się nie podoba. Jest jeszcze inna droga: jeśli wszyscy tak kłamali, byli skorumpowani - to proszę iść do Prokuratury, przekazać dowody i złożyć oskarżenie w sprawie albo przeciwko. Myślę, że odwagi Panu J. K. nie brakuje - skoro upublicznił zdarzenie na bloku na forum publicznym. Zaznaczyć chcę, że mieszkam w bloku, który ma antenę już parę lat.
    Autor:Bogna1 Data: 2016-12-06 22:04:33
  • Ludzie, za dwa lata znów dacie sie nabrać na kiełbasę wyborczą. Zakład?
    Autor:bukmacher Data: 2016-12-06 21:29:19
  • Kapsel, dziecko. I po co to było ubliżac autorowi, jak teraz sam wyszedłeś na .......
    Autor:DoKapsel Data: 2016-12-06 21:28:14
  • Kapsel. Trochę nie trafiłeś z porównaniem wifi do anteny nadajnika GSM. To tak jak by porównać głosnik w radyjku do głośnika na koncercie AC/DC lub U2. I jak teraz widać róznicę? Moc tu robi swoje. Siła !!!
    Autor:Moc Data: 2016-12-06 21:26:29
  • I jeszcze miasto to firmowalo? Tnz pełnomocnicy miasta?
    Autor:Anto by Data: 2016-12-06 19:16:26
  • Chłopie ogarnij się, poczytaj trochę! Panie Januszu super Pan to napisał! Czas zadbać o nasze wspólne dobro wspólnotę mieszkaniową, może powołać zarząd wspólnoty i wybrać firmę która będzie dbał o nas, czas na zmiany!! Nie potrzeba dużo, tylko |0 procent i jakoś urworzymy wspólnotę
    Autor:Do Marian Data: 2016-12-06 19:06:27
  • O kur... to jednak czterdzieści lat było za mało. ciekawe co by wysocka napisała teraz :-)
    Autor:small biznes Data: 2016-12-06 17:57:02
  • do córki: to co dałaś jest super, ale mam lepszy fragmencik, też z pierwszego numeru :-) To Agnieszka Wysocka o Marioli Czechowskiej, takie były psiapsióły :-) " Z ogromną radością przyjęłam wiadomość, że kandydatem na prezydenta Bełchatowa z ramienia partii Prawo i Sprawiedliwość jest Mariola Czechowska I nie tylko dlatego, że znamy się bardzo długo - czterdzieści lat przyjaźni wystarczy, by poznać kogoś naprawdę dobrze z każdej strony. Zatem z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że Mario?la jest ponadprzeciętnie pracowita, konsekwentna i sumienna. Jest kobietą, która będąc niezwykle energiczną i skuteczną w działaniu, nie traci wrodzonej skromności i pokory wobec życia. Niejedno?krotnie miałam okazję na bieżąco obserwować jej organizację pracy, umiejętność współpracy z ludźmi czy pomysły, a udział w koordynowanych przez nią przedsięwzięciach, choćby w czerw?cowym "Pikniku u Generała", sprawił mi niekłamaną przyjemność. I nie tylko mnie. Bo Mariola Czechowska wymaga? przede wszystkim od siebie. Doskonale sprawdza się zarówno w pracy z dziećmi i młodzieżą - przez kilkanaście lat była nauczycielem matematyki - jak i kierując Gminnym Zespołem Obsługi Szkół, którego jest dyrektorem. Mariola jest osobą otwartą na ludzi, wrażliwą na ich potrzeby, pragnienia i problemy, w rozwiązywaniu których, osiągnęła prawie mistrzostwo, zachowując przy tym wiarę w Boga, ludzi, pogodę ducha i swoje ideały. I za ideały, za wartości, którym jest wierna, cenię ją chyba najbardziej - rodzina, przyjaźń, sprawiedliwość, uczciwość, praca dla dobra wspólnego, patriotyzm. Mariola Czechowska, jako kandydatka na prezydenta Bełcha?towa, ma jeszcze jedną, niezwykle istotną zaletę - jest "świeżym powiewem" na bełchatowskiej, dość skostniałej scenie samorzą-dowej. Jest nadzieją na zmiany, nadzieją na rozpoznanie rzeczy?wistych potrzeb miasta, nadzieją, że młodzi ludzie, po studiach, zaczną wracać do Bełchatowa. I na to, że o wyborze kandydata na dane stanowisko zadecydują względy merytoryczne, a deklaracja własnych poglądów nie będzie się wiązała z obawą o utratę pracy. I wiem, że Mariola Czechowska nawet po wielu latach służby nie zapomni, kto tak naprawdę jest suwerenem. Dziękuję, że podjęłaś to wyzwanie, dla nas wszystkich, dla Bełchatowa. Agnieszka Wysocka". O ja pier....
    Autor:kardamon Data: 2016-12-06 17:55:38
  • To co opisał pan Janusz to skandal, ale obrazuje, że Czechowską funkcja przerosła. Powiedzmy sobie szczerze, nie mamy szczęścia do prezydentów i parlamentarzystów.
    Autor:słaby Data: 2016-12-06 17:49:31
  • czytam i oczom nie wierzę, pamięć jest zawodna ale przypomniałem sobie jak łykałem te pierdoły...
    Autor:macia Data: 2016-12-06 17:47:40
  • Na szczęście dla Marioli Czechowskiej mam tylko jedną jej gazetkę, ale jest tu więcej kwiatków. Gówniażeria... Łatwo było pisać głupoty, trudniej je zrealizować. Może macie pozostałe gazetki? Wykończmy ich własną bronią.
    Autor:córka Data: 2016-12-06 17:46:17
  • I jeszcze jeden fragmencik z obietnicami bez pokrycia: "Red.: Czy Bełchatów dojrzał już do tych zmian? M.Cz.: Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, stąd moja decyzja o starcie w wyborach. Proszę mieszkańców o głosy, bo tak, jak i oni mam dosyć przyzwolenia na bylejakość, nie chcę wydawania pieniędzy na wydumane inwestycje, z których korzysta garstka zainteresowanych. Może zamiast wydawać miliony na Giganty Mocy warto było zlikwidować szereg barier architektonicznych, jakich w Bełchatowie nie brakuje? Tu wiele rzeczy da się zrobić szybciej, lepiej - mieszkańcy powinni tylko zrozumieć, że nie jesteśmy skazani na ciągle tych samych graczy. Przyszłość tego miasta, naszych rodzin jest w naszych rękach. Dajmy sobie szansę!". No, tośmy sobie kur... szansę dali...
    Autor:córka Data: 2016-12-06 17:43:55
  • Jedziemy dalej z wywiadzikiem, który Czechowska i jej ludzie chcieliby najpewniej spalić, przed tym jak sami spalą się ze wstydu. Teraz o smrodzie i korkach. No i jak, dziś jest lepiej? "M.Cz.: Moi znajomi mieszkają w jednym z bloków na Binkowie - proszę zapytać ich oraz ich sąsiadów czy w fetorze z pobliskiej oczyszczalni mogą normalnie funkcjonować? Ja zdaję sobie sprawę, że ten zapach do Maurycowa, Domiechowic, Grocholic i do innych miejsc, gdzie pouciekali z Bełchatowa nasi włodarze nie dociera, ale nam tu on jednak mocno doskwiera. Proszę odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego miasto o takim budżecie jak Bełchatów nie potrafi uporać się z problemem autobusowego dworca. Na załatwienie czeka w ogóle poprawa warunków komunikacji miejskiej i pozamiejskiej, oprócz wspomnianego dworca mam tu na myśli również rozładowanie natężenia ruchu w centrum miasta w godzinach "szczytu". " Gdzie ten dworzec, Mariola, gdzie jest ten dworzec?
    Autor:córka Data: 2016-12-06 17:41:34
  • Panie Januszu, olała pana Czechowska i nie dostał się pan do niej na rozmowę? A miało być tak pięknie, wrócmy do wywiadu z kandydatką. Przypomnę, jeszcze wszystko ładnie pięknie, dwa lata temu: "Mariola Czechowska: Mogłabym odpowiedzieć najprościej: kandyduję, bo podobnie jak ogromna część mieszkających tu ludzi mam dość nieefektywnych rządów obecnej koalicji. Ale sytuacja jest nieco bardziej złożona i zasługuje na głębsze uzasadnienie. Reprezentuję środowisko związane ideologicznie z Prawem i Sprawiedliwością, a to niesie ze sobą między innymi wrażliwość na potrzeby mieszkańców. Jest w tym zakresie wiele do zrobienia?" No i jak ta wrażliwość wygląda dzisiaj? Komu żeśta zaufali, ludziska?
    Autor:córka Data: 2016-12-06 17:37:38
  • Chcecie prawdy o Marioli i jej środowisku? No to jedziemy, wzięlam sobie ich pierwszą gazetkę. Chyba się posr... jak to dziś przeczytają, co obiecywali i jak kłamali w żywe oczy. Zeskanaowałam tekst i powrzucam fragmenty, OK? W wywiadzie z kandydatką na prezydenta czytam i oczom dziś nie wierzę, zwłaszcza po wydarzeniach z dopłatami do przedszkoli: "M.Cz.: Tych obszarów, w których przywrócić należy normalność w Bełchatowie jest wiele - proszę przypomnieć sobie skandaliczne działania obecnych władz miasta w obszarze opieki przedszkolnej, zakończone manifestacjami i doniesieniami ogólnopolskich mediów. Ja postuluję tworzenie nowych miejsc opieki dla dzieci do lat trzech i zabezpieczenie wystarczającej ilości miejsc w przedszkolach. Tylko taka pomoc dla młodych rodzin pozwoli im na normalne funkcjonowanie, bez konieczności rezygnacji z życia zawodowego. Przecież ogromna część mieszkańców naszego miasta to ludność napływowa, nie każdy ma możliwość podrzucenia pociechy do dziadków, bo mieszkają gdzie indziej, a jeśli są na miejscu, to najczęściej jeszcze pracują. Kolejna kwestia to mieszkania socjalne - jest ich stanowczo za mało. Należy zastanowić się nad możliwością zwiększenia ilości takich lokali dla mieszkańców o najniższych dochodach - rola samorządu jest tu ogromna."
    Autor:córka Data: 2016-12-06 17:35:11
  • Panie Januszu nie ma Pan racji to kierownik pgm w Romie ma rację
    Autor:Kqsla Data: 2016-12-06 16:52:46
  • nie porównuj wifi do takich anten i to dwóch w takim małym okręgu
    Autor:do kapsel Data: 2016-12-06 15:41:06
  • Kretyn autor sam ma raka.Nie uzywasz wifi?? Tak samo promieniuje
    Autor:Kapsel Data: 2016-12-06 15:17:19
  • swoją drogą to widzieliście drodzy mieszkańcy bloku podpisy, kto podpisywał uchwałę? ile osób podpisało? czy była wystarczająca ilość głosów, czy wszyscy byli uprawnieni do głosowania? A co gdyby w trybie pilnym zwołać zebranie i odwołać uchwałę? Ciekawe ile osób weźmie udział? czy znowu trzeba będzie zbierać obiegiem? czy ludzie zainterrsują się sprawę własnego zdrowia? Zobaczcie :) :) :)
    Autor:Magda i Gośka Data: 2016-12-06 12:49:15
  • komuś bardzo zależało żęby tak ważną sprawę "przepchnąć" we wakacje, gdzie jest mało ludzi i z łapanki się zdobywa głosy
    Autor:Karierowicz Data: 2016-12-06 12:45:23
  • "Badania przeprowadzone we Francji wykazują. Jeżeli piszę się tekst to trzeba dać literaturę.. jakieś źródło owych badań to pierwsze. Dwa, że człowiek nie ma wiele wspólnego z fizyką i nie wie, że każda antena posiada parametr zysku i co najważniejsze swoją charakterystykę promieniowania. Pitolenie o Szopenie, ze po 10 latach przebywania w pobliżu źródła promieniowania elektromagnetycznego grozi rakiem. Tak się składa, że źródeł promieniowania wokół nas jest cała masa: telefony, telewizory i radia (łącznie z antenami). Źródłęm promieniowania elektromagnetycznego jest również instalacja elektryczna w każdej części miasta... światło też jest promieniowaniem. Więc związek "10 lat przy antenie równa się śmierć" jest mało przekonujący. Inną kwestią jest formalność załatwienia takiej anteny i cała urzędasologia.
    Autor:radiowiec Data: 2016-12-06 12:17:51
  • tacy urzędnicy skorumpowani powinni ponieść karę nie tylko finansową, ale kryminalną.
    Autor:pełk Data: 2016-12-06 10:23:22
  • Ludzie. To nie jest artykuł o polityce, prezydentowej, PGM-ie czy innych tym podobnych. To jest artykuł o naszym zdrowiu, które nam odbierają wyżej wymienieni. To jest temat przewodni. Reszta to oprawa. Nie damy odebrać zdrowia nam i naszym dzieciom!!!
    Autor:Kaśka Data: 2016-12-06 09:41:56
  • Ja rozumiem to tak, że chodzi o oddziaływanie szkodliwych fal. To łączy te dwa bloki.
    Autor:Myśliciel Data: 2016-12-06 09:38:09
  • Rozumiem protest gdyż wiem jak się w PGMie uchwały forsuje. Jednak czemu w tym artykule są mieszane dwa bloki razem 44E z zarządem w PGMie oraz 44 ten w którym jest przedszkole - ten jest prywatnym blokiem i tam dopiero część mieszkań jest sprzedanych i nie ma chyba jeszcze zarządu w PGMie tylko prywatny zarząd.
    Autor:Robert Data: 2016-12-06 09:32:10
  • Arogancja i buta tej władzy przebiła nawet Plusa i Chrzana.Nigdy więcej Plusa i Pisu. Mariolka za co ty bierzesz pensje?
    Autor:Arogancja Data: 2016-12-06 08:43:43
  • No dobra, a co na to senator? W sprawie pojawia się tylko jako słuchać żali? I to wszystko!?
    Autor:Heniek Data: 2016-12-06 07:56:09
  • Jak to pięknie dba się o mieszkańca
    Autor:Brawo PGM Data: 2016-12-06 07:35:44
  • A Pani Prezydent szczególnie wice tak mają walczyć za Grocholice a tu co? Kuku KukU jak się ładnie ludzi zostawia na lodzie
    Autor:No proszę Data: 2016-12-06 07:34:12
  • Do "Czas na zmiany" - żadna nawet najlepsza administracja nie czyta w myślach mieszkańców. Swoje zdanie można właśnie wyrazić podczas głosowania uchwał. Podpisywaliście z przystawioną lufą pistoletu do skroni ?!!!!!
    Autor:ninja Data: 2016-12-06 07:27:14
  • Artykuł artykułem ale chociaż byście drodzy Państwo przed wstawieniem na stronę błędy poprawili.
    Autor:olek Data: 2016-12-06 07:26:07
  • Popieram to co napisał MIESZKANIEC. W mojej wspólnocie jest zarząd prywatny i mamy ten sam problem. Na zebranie przychodzi zawsze niewielu mieszkańców. A później pretensje za podjęte treści podjętych uchwał wylewają pod blokiem. Nieobecni nie mają prawa głosu i kropka. Dopóki nie zrozumiecie, że wszystko w waszych rękach, decydować za was będą inni.
    Autor:niestety Data: 2016-12-06 07:23:47
  • Mieszkańcy od tego mają kompetentna administrację, tzn piwinni mieć
    Autor:Czas na zmiany Data: 2016-12-06 07:20:10
  • Pani Beata pewnie sama chodziła z uchwałą, żeby dopilnować wyniku głosowania! :) :)
    Autor:Many many many Data: 2016-12-06 07:16:13
  • Najlepiej całą winą obciążyć administrację. Może tak w końcu mieszkańcy, którzy podejmują decyzję zaczęli brać prawdziwą odpowiedzialność za swoje decyzje. W mojej wspólnocie na zebrania zawsze przychodzi kilka osób. Więc decyzję tak naprawdę podejmuje garstka osób. Inaczej niż w drodze obiegowej uchwały podjąć później nie można. Więc administracja puka od drzwi do drzwi i jeszcze wielkie pretensje bo nie byli na zebraniu i nic nie wiedzą. ZACZNIJCIE SIĘ INTERESOWAĆ TYM CO SIĘ DZIEJE i będzie po problemie.
    Autor:mieszkaniec Data: 2016-12-06 07:14:18
  • Za darmo nie robią, kierownik też nie :)
    Autor:Van Data: 2016-12-06 06:28:19
  • Ciekawe ile biorą za czynsz dla takich aten dobrzy gospodarze?
    Autor:ekonmista Data: 2016-12-05 23:51:49
  • W tym pgm to który kierownik rom 2 chyba?
    Autor:44 c Data: 2016-12-05 23:44:09
go to top