Kurator z Bełchatowa odbiera dzieci. Kto na tym zarabia? - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa

 
Piątek, 22 marca 2019
Wybierz miasto na mapie
Kurator z Bełchatowa odbiera dzieci. Kto na tym zarabia?
Data dodania: 2016-02-18 18:40:30
Kurator z Bełchatowa odbiera dzieci. Kto na tym zarabia?
Źródło zdjęcia: sxc.hu
Pani kurator przychodzi na interwencję, zabiera dziecko. Następnie sędzia wydaje postanowienie sądowe i dziecko trafia do rodziny zastępczej. Rodzina zastępcza otrzymuje na dziecko kilka tysięcy złotych miesięcznie. Czy Pani kurator coś z tego ma? Czy w Bełchatowie dochodzi do handlu dziećmi?

W ubiegłym roku pisaliśmy o Wiktorii Bochman z Dobiecina, która została odebrana rodzicom, kiedy była pod opieką ciotki. Kurator, która już wcześniej przychodziła do rodziny - weszła do mieszkania ciotki dziewczynki i odebrała dziecko bez wyjaśniania przyczyny, bez postanowienia sądowego. Czyżby odebranie dziecka było planowane?

Mała Wiktoria przez 5 dni po odebraniu od rodziców według dokumentów nie przebywała w żadnej pieczy zastępczej. Dopiero 5 dni po interwencji kurator sąd wydał postanowienie o umieszczeniu dziecka w pieczy zastępczej. Gdzie wówczas podziewała się oficjalnie dziewczynka?

Wiktoria trafiła do rodziny zastępczej - wybranej przez panią kurator. Z nieoficjalnych informacji dowiedzieliśmy się, że z kilku rodzin zastępczych w Bełchatowie, dzieci trafiają najczęściej do dwóch z nich. Czy jest to interes pomiędzy wybranymi rodzinami, a kurator z Bełchatowa?

Interesem może być samo bycie rodziną zastępczą. Z obecnie obowiązujących przepisów wynika, że rodzina zastępcza zawodowa może liczyć na wynagrodzenie nie niższe niż 2 tysiące złotych miesięcznie. Jeśli będzie pełniła rolę pogotowia rodzinnego kwota ta wzrośnie do minimum 2,6 tysiąca złotych miesięcznie.
. Licząc za wszystkimi dodatkami rodzina zastępcza z czwórką dzieci może liczyć nawet na około 7 tysięcy złotych miesięcznie.

Wracając do sprawy Wiktorii Bochman - 11 grudnia dziewczynka wróciła do rodzinnego domu. Pozwolenie na odebranie dziecka od rodziny zastępczej rodzice dostali już dzień wcześniej. Niestety rodzina, w której przebywała dziewczynka nie chciała oddać 10 grudnia dziecka twierdząc, że nie otrzymali jeszcze postanowienia z sądu. Postanowienie już było. Rano 11 grudnia rodzice dziecka otrzymali telefon od rodziny zastępczej żeby jak najszybciej odebrać od nich dziecko. Czyżby owej rodzinie zastępczej zależało na tym jednym dniu? Może ten jeden dzień brakował do otrzymania kilku tysięcy złotych za dziewczynkę?

Rodzice zastępczy do rodziców Wiktorii 11 grudnia mieliby powiedzieć, że nazajutrz kurator przywiezie im kolejne dziecko pod opiekę z interwencji.

Kurator idąc na interwencję nie wie czy odbierze dziecko, co się dzieje w domu. Czyżby toczyłby się w Bełchatowie spisek między kuratorem, a rodzinami zastępczymi, w którym cierpią niewinne dzieci? Wygląda na to, że kurator ma już "upatrzone" rodziny i dzieci, które odbierze.

25 stycznia Pan Rafał Bochman - ojciec Wiktorii otrzymał urzędowe pismo z biura ds. Ludności i Cudzoziemców w Łodzi. Okazuje się, że akt urodzenia dziewczynki wyciągany był z urzędu dwukrotnie. Rodzice dziecka nic o tym nie wiedzą, ponieważ akt córki wyciągali tylko po jej narodzinach. Komu był potrzebny akt urodzenia Wiktorii? "Przypuszczamy, że być może były zamiary, aby wywieźć Wiktorię za granicę." - mówi wujek dziewczynki.

Skąd taka samowolka?

Wyróżnione rodziny zastępcze i wspomniana pani kurator nie miałyby takiej władzy, aby tak omijać prawo i konsekwencje swoich nieprawidłowych działań. Jednak w jedności siła.
Całą sprawę prowadzi sędzia z Bełchatowa. Córka pani kurator pracuje w bełchatowskim PCPR-ze w Zespole ds. Pieczy Zastępczej. A to nie wszystko. Jest jeszcze szwagier pani kurator, który jest sędzią w Sądzie Rejonowym w Bełchatowie. Nad wszystkim czuwa mąż pani kurator - Prezes Sądu Rejonowego w Bełchatowie - oraz podlegli mu koledzy sędziowie z Wydziału Rodzinnego.

Czy w takim wypadku można wierzyć w sprawiedliwość? Czy można liczyć na pomoc instytucji, które są do tego stworzone? I przede wszystkim czy dzieci są bezpieczne we własnych rodzinach?

J.R.

Inne artykuły na ten temat:

Zabrali dziecko
http://www.belchatow.bai.pl/?aktualnosci=infobai_info_wiecej&id_nius=241129

Odebrali dziecko - prokuratura bada sprawę
http://www.belchatow.bai.pl/?aktualnosci=infobai_info_wiecej&id_nius=241315
Tagi: kurator Bełchatów, prokuratura, Wiktoria Bochman, rodziny zastępcze, Dobiecin, zabrali dziecko
Dodaj nowy komentarz:
Redakcja portalu info.bai.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa portalu info.bai.pl i jego wydawcy lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  • Do całej sprawy można dodać nieuczciwych biegłych. ****s://****.wprost.pl/511905/Brednie-bieglej
    Autor:Leon. Data: 2016-09-24 15:09:24
  • Kuratorzy to ludzie pozbawieni uczuć i elementarnej sprawiedliwości, którzy działąja na zlecenie śadu, pisża to co sąd chce itp.
    Autor:daro Data: 2016-06-16 10:14:06
  • Bardzo dobry artykuł,gratulacje dla dziennikarza i dla redakcji!!! W końcu ktoś odważył się mówić głośno o tym co się dzieje. Brawo dla PIS-u i Pana Senatora Dobkowskiego.
    Autor:ick Data: 2016-05-18 17:00:43
  • primaver. Nic nie kumasz. Inne dzieci to zabrali innym rodzinom. Im się przysłużył sąsiad, który donosił. Osobna sprawa a może i nie osobna, ale pani kurator wykazywała się tu nadzwyczajną gorliwością.
    Autor:kilos Data: 2016-02-22 17:41:19
  • @paranoja - w tym wypadku nie chodziło o jednorazową sytuację, nie zabiera się dzieci tylko dlatego, że zostały pod opieką cioci. Wielmożni państwo najwyrazniej długo i ciezko pracowali na efekt. Zresztą,inne dzieci tez im odebrali. Przypadek? Jakos inni kuratorzy i sędziowie równiez zdecydowali,ze nie są w stanie opiekowac sie dziecmi, co tylko potwierdza brak rzetelności "artykułu"
    Autor:primaver Data: 2016-02-22 16:52:44
  • Do Autor:obserwator \r\nProsimy o kontakt z nami w tej sprawie, jeśli jest taka możliwość. Można przez redakcję BAI, lub mail: rafal.bochman@gmail.com
    Autor:Rodzic Data: 2016-02-22 13:47:28
  • Jedenaścioro dzieci odebrano 3 rodzinom
    Autor:obserwator Data: 2016-02-22 00:45:09
  • Wiem o 11 3 rodzinom zabranych dzieci,które trafiły do 2 tych samych rodzin zastępczych dziwnym trafem był to przełom listopada i grudnia tylko kurator inna ale sędzia ten sam
    Autor:obserwator Data: 2016-02-22 00:42:46
  • Żeby zobaczyć patologię urzędniczą nie trzeba znać żadnych procedur. Zabieranie dziecka rodzicom to powinna być ostateczność !!!!!!!!!!!!!!!
    Autor:paranoja Data: 2016-02-21 15:27:17
  • Anna. Czytaj ze zrozumieniem. Dziecko było pod opieką ciotki a nie pod opieką nietrzeźwych rodziców. Jak idę na imprezę i zostawię dziecko pod opieką opiekunki, to nie moge się napić? Zabiorą mi za to dziecko? To na weselach by nie było żadnych rodziców albo wesela byłyby bezalkoholowe.
    Autor:paranoja Data: 2016-02-21 15:25:07
  • Dużo prawdy w tym artykule. Bliższe przyjrzenie się warunkom panującym w pogotowiach rodzinnych w Bełchatowie nasuwa wątpliwości co dla dziecka jest lepsze - pozostanie pod opieką trzeźwego członka rodziny np.ciotki czy fundowanie traumy dziecku i umieszczanie go w domu obcych ludzi gdzie warunku bytowe też są conajmniej średnie .
    Autor:ani Data: 2016-02-21 12:17:00
  • Artykuł to stek bzdur. Totalny brak wiedzy na temat funkcjonowania systemu pieczy zastępczej i procedur w tym zakresie funkcjonujących. Ciekawe co by napisał autor artykułu, gdyby temu dziecku pozostawionemu pod opieką pijanych rodziców coś się stało? Dlaczego nie przeprowadził wywiadu z kuratorem przeprowadzającym interwencję. Co do rodzin zastępczych, są określone procedury umożliwiające podjęcie się takiej funkcji, droga otwarta. Z tego co wiem takich rodzin w powiecie brakuje. Wszystkim zazdroszczącym polecam.
    Autor:Anna Data: 2016-02-21 11:50:58
  • W tym Sądzie sprawiedliwości nie znajdziesz, same koligacje rodzinne - żona, mąż, brat, szwagier- taka prawda.
    Autor:viktor Data: 2016-02-20 23:48:52
  • Po rozmowie z rodzina, której zabrano dziecko, otworzyły by sie wam oczy. A każdego może to spotkać. Życzliwy doniesie, urzędnik weźmie donos za dobrą monetę i zdrowa rodzina ma zabrane dziecko. Czy wiecie, że wystarczy wypić piwo z małżonkiem i jak przyjedzie policja to macie ciepło?
    Autor:kid Data: 2016-02-19 20:52:22
  • Najciemniej pod latarnią, jak to się mówi....
    Autor:mira Data: 2016-02-19 19:01:08
  • tylko ze jakos nikt nie potwierdza tej wymyslonej wersji... moze autorowi ktos placi za takie teksty? stad jego bujna wyobraznia i znajomosc takich spiskow?
    Autor:primaver Data: 2016-02-19 16:34:01
  • kto się przekonał na własnej skórze, że pani kurator tak postępuje to przyzna rację autorowi tekstu. a w artykule jest mowa o dwóch rodzinach zastępczych z bełchatowa, a nie o wszystkich.
    Autor:rodzic Data: 2016-02-19 14:18:32
  • dlaczego usuwacie komentarze, ktore poddaja w watpliwosc "talent dziennikarski" autora tekstu?? Ciekawe, jak mamy uwierzyc w to,co napisane, skoro tak manipulujecie. autor i portal za takie insynuacje powinni byc pozwani. "Artykul" jednostronny, niepotwierdzony,opłacony i na dodatek z bledami ortograficznymi "artykuł". GRATULUJĘ!
    Autor:primaver Data: 2016-02-19 14:13:40
  • nagorsze, że niepismienni w to uwierza :((( wyssane z palca jednostronne oskarzenia. Kto to pisal???
    Autor:agatas Data: 2016-02-19 14:09:52
  • Jest posel PIS w Belchatowie. Niech pokaze co potrafi,czy potrafi i czy chce:)
    Autor:ten obcy Data: 2016-02-19 12:21:46
  • Uważam, że artykuł może krzywdzić rodziny zastępcze. Nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka. Piszcie o konkretnych przypadkach nadużyć.
    Autor:Anna Data: 2016-02-19 08:09:58
  • Jakim prawem ciotka oddala mala obcej kobiecie ( kurator ) skoro ta nie miala postanowienia sadu Opiekunka z ciotki zadna Po drugie Jesli rodzice mieli pismo z sadu a rodzina zastepcza nie chciala wydac jedzie sie tam z policja przedstawia papier i sprawa zalatwiona
    Autor:Lacoste Data: 2016-02-19 06:30:25
  • w artykule nie jest mowa o wszystkich rodzinach zastępczych. niektóre zajmują się dziećmi naprawdę z powołania, a niektóre dla korzyści majatkowych. w artykule jest mowa o przypadku z bełchatowa (byc moze ich było kilka). nie kazda rodzina zastepca tak postepuje!!!
    Autor:waw Data: 2016-02-19 00:18:34
  • Pełnym szacunkiem darzę rodziny adopcyjne. Tu mamy do czynienia z pełnym przysposobieniem, czyli rodzina bierze w ciemno dziecko na całe życie (a przynajmniej do 18 r.ż.).
    Autor:Otis Data: 2016-02-18 23:21:55
  • Zobaczcie czy rodziny zastępcze usamodzielniają takie dzieci? Często, niczym kukułka jajko, "podrzucają" takie trudne przypadki placówkom państwowym.
    Autor:Otis Data: 2016-02-18 23:13:18
  • Z rodzinami zastępczymi czasem bywa tak, że wszystko fajniex gdy dziecię małe, problemów wychowawczych nie przysparza, bo narkotyki nie sięga. Ale gdy już dziecko e wieku buntu zaczyna czynić problemy sięgać pi narkotyki tp co taka rodzina zastępcza robi? Ano rozwiązuje opiekę nad danym dzieckiem. A dziecko to trafia wówczas do państwowej placówki. Kilka takich przypadków w jednym powiecie już było.
    Autor:Otis Data: 2016-02-18 23:08:39
  • Co za bzdury! W dodatku z błędami ortograficznymi. Kto to pisze? Nic dziwnego, że nie podpisuje się imieniem i nazwiskiem.
    Autor:Marysia Data: 2016-02-18 22:44:44
  • a gdzie tu jest napisane że to biznes?a jak nie rozumiesz to bardzo mi przykro!widocznie nie wiesz o co chodzi i jak to wygląda więc się nie wypowiadaj a nie potrzebne uwagi zachowaj dla siebie.
    Autor:anna Data: 2016-02-18 22:27:01
  • Serio mogę zarobić takie pieniądze? A autor tekstu spróbował potwierdzić te rewelacje u organizatora pieczy zastępczej? 2000 zł to kwota brutto i jest moim wynagrodzeniem za pracę. Nic nikomu do niej. Ja nie rozliczam autora ile dostaje i na co wydaje. Pieniądze na dziecko owszem w przypadku niespokrewnienia 1000 zł. Dzieci są najcześciej zaniedbane, chore, bez diagnoz i uregulowanej sytuacji prawnej. Mają całe mnóstwo zaległości w edukacji. Ale w tym kraju wszystko jest za darmo więc ten 1000 zł to na waciki dla mnie. \\\\r\\\\nProponuję zostać rodziną zastępczą a potem oceniać i komentować. \\\\r\\\\nJeżeli kurator jest układny to już sprawa dla jego zwierzchnika.
    Autor:Kasia Data: 2016-02-18 22:24:09
  • Litości !! Autorko tekstu przeczytaj te wypociny jeszcze raz i wykorzystaj przycisk "edytuj", bo tego się czytać nie da. Dodatkowo - rodzina zastępcza to nie biznes.
    Autor:Magda Data: 2016-02-18 22:16:43
  • różne sa sytuacje w rodzinach i wieżyc mi się nie chce ze robią takie przekręty bo są za bardzo na świeczniku!a pokrewieństwo bez przesady,każdy jest w jakiś sposób spokrewniony pracują kuzyni lub kuzynki.a miłośc nie wybiera.a pozatym jakby w tych rodzinach był spokój i porzadek to by nie mieli kuratora czy kogoś kto ich pilnuje!bo w spokojnych rodzinach gdzie nie ma patologi to nikt nikomu dzieci nie zabiera a odrazu z marszu by im nie zabrali naj[pierw są rozmowy,ustalenia i pomoc a jak to nie skutkuje to podejmuja taką decyzje.a gdyby sie cos stało i by niezaregowali to kogo byście obwiniali?a myslicie ze opieka nad takimi dziećmi taka łatwa zazdrościcie kasy prosze kazdy moze byc rodzina zastępczą zrobic i zdać kurs i gotowe!zobaczymy ile par to wytrzyma,to sa dzieci z oghromnymi problemami z wypaczeniami różnego rodzaju.dzieciom trzeba pomagac bo dorosły sobie zawsze poradzi.więc prosze zanim coś głupiego napiszecie o rodzinach zastępczych poznajcie chistorie choć jednej co przeżyli i co przechodzą z tymi maluszkami i dopiero piszcie wiem co mówie bo sama nią jestem i to zadanie nie jest takie łatwe jak się komuś kto nigdy w tej wodzie się nie kąpał wydaje.łatwo oceniać ale wszystkich nie można brać pod jedną kreskę:):(
    Autor:kama Data: 2016-02-18 21:55:23
  • Otis. Myślisz, że to bzdury? To dobrze o Tobie świadczy i znaczy tyle, że miałeś dużo szczęścia w życiu, że nie spotkałeś się z tego typu patologiami. Życzę Ci żebyś dalej żył w błogiej nieswiadomości. Jesteś szczęściarzem. Ja nie miałem tyle szczęścia.
    Autor:doświadczony Data: 2016-02-18 21:08:51
  • Większych bzdur dawno nie czytałem. Inna sprawa, że rodziny zastępcze to błąd Obecnie bardzo lansowane, podobnie jak asystent rodziny. Trochę czasu upłynie zanim ktoś ten błąd zauważy i wycofa się z tego.
    Autor:Otis Data: 2016-02-18 20:53:34
go to top