KU SŁOŃCU - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa

 
Czwartek, 23 stycznia 2020
Wybierz miasto na mapie
KU SŁOŃCU
Data dodania: 2006-08-06 18:59:10
Wakacje na półmetku, pogoda nieco się zmieniła - a my sprawdzamy dokąd bełchatowianie wyjeżdżają, by... odpocząć od tegorocznych, polskich upałów. Do rozmowy zaprosiliśmy konsultantkę jednego z miejscowych biur podróży - Mariolę Krzeszowiak.


BAI.:- Dokąd turyści z Bełchatowa wybierają się najczęściej, podczas tegorocznych wakacji?

M.K.:- Bełchatowianie uciekają od upałów do upałów. Najbardziej popularnym kierunkiem teraz jest Kreta. Turyści wybierają także Tunezję i Turcję. Egipt cieszy się troszkę mniejszym zainteresowaniem. Możliwe, że we wrześniu i październiku będzie wybierany częściej.

BAI.:- Jaki jest koszt takiej wycieczki?

M.K.: - Za tydzień pobytu w Tunezji, wersja z dwoma posiłkami, zapłacimy już w granicach 1500 zł. Wszystko zależy od standardów hotelu, odległości do plaży, do centrum. Oczywiście możemy sobie także wybrać wersje bez posiłków i wtedy płacimy mniej.

BAI.:- Czy są jakieś zniżki dla dzieci, całych rodzin?

M.K.: - Tak oczywiście. Dzieci mają zniżki, ale tylko przy dwóch osobach pełnopłatnych. I wysokość rabatu zależy od tego, w jakim przedziale wiekowym znajduje się dziecko.
Najczęściej są to przedziały od 2 do 6 lat i od 6 do 14/15. Dzieci młodsze mają większe zniżki. Poza tym maluchy do dwóch lat podróż samolotem i świadczenia w hotelu mają gratis.


BAI.:- A czy wyjazdy do polskich miejscowości, również cieszą się dużym zainteresowaniem?

M.K.: - Największym cieszą się wyjazdy zagraniczne, ale wiele osób wybiera też pobyt nad polskim morzem lub jeziorami. Jak na razie, najbardziej popularne są Kołobrzeg, Świnoujście, Międzyzdroje. Wyjazdy w góry, w tym okresie wybierane są rzadziej.

BAI.
.: - Czy jest możliwość wyjazdu większą grupą, np. studentów? Jeśli tak, to czy grupa może liczyć na jakieś zniżki?


M.K.: - Dla grup studenckich są specjalne oferty. Przede wszystkim wyjazdy zagraniczne. Wtedy są to zorganizowane wycieczki dla młodzieży z całej Polski w wieku od 19 do 26 lat.

BAI.: - A jak wygląda cała procedura wybierania wycieczki?

M.K.: - Klient przychodzi do nas i często już wie gdzie wyjechać. Czasem zdarza się, że my pokazujemy mu oferty i pomagamy wybrać coś, co najbardziej by mu odpowiadało. Kiedy decyzja jest już podjęta, dochodzi do podpisania umowy.

BAI.: - Na co taki przyszły turysta powinien uważać, kiedy podpisuje umowę?

M.K.: - Najważniejsze jest to, aby w umowie było jasno napisane, jaki jest termin rezygnacji z wycieczki bez płacenia całej sumy. Bo jeśli zrezygnujemy z wycieczki z przyczyn losowych, to wtedy chroni nas ubezpieczenie, które powinniśmy wcześniej wykupić, i nie płacimy nic. Jeśli nie wykupimy tego ubezpieczenia lub rezygnacja nie jest z powodówlosowych koszty wycieczki pokrywa klient.
I teraz wszystko zależy od tego na ile dni wcześniej rezygnujemy. Z reguły jest tak, że w dniu wyjazdu płacimy 90% ceny wycieczki. Im wcześniej zrezygnujemy tym mniej płacimy. Na ten punkt w umowie musimy zwracać szczególną uwagę.


BAI.: - Nie ma w umowach żadnych "haczyków", "kruczków"....?

M.K.: - Generalnie biura podróży, które są na rynku już od jakiegoś czasu, to biura sprawdzone. W swoich umowach nie mają żadnych „haczyków”.
Jedynie, na co klient powinien uważać yo zapis, że biuro podróży zastrzega sobie zmianę hotelu na inny. Zdarza się to bardzo rzadko, ale na taki zapis trzeba zwrócić uwagę.
Często też turysta powinien uważać na to, ale to nie jest z reguły ujęte w umowie, o której godzinie ma samolot powrotny, gdyż na całym świecie jest tak, że pokój należy opuścić do godziny 12.00, a wylot do domu jest np. o 2 w nocy.
Na lotnisku powinniśmy być dwie godziny wcześniej, doliczmy też godzinę na drogę na lotnisko. Ale i tak pozostaje nam długi czas oczekiwania, niestety nie mamy już wtedy pokoju i musimy czekać
na walizkach. Wiec dobrze się wcześniej zorientować, o której mamy lot, aby wykupić jeszcze jedną dobę lub jakoś inaczej zorganizować sobie czas. Ponadto każde biuro powinno starać się wybrać klientowi taki lot, aby mógł on jak najkrócej czekać. Tym bardziej, jeśli jest to rodzina z dziećmi.


BAI.:- W jakich przypadkach możemy złożyć reklamację i za co odpowiedzialne jest biuro podróży?

M.K.: - Możemy reklamować hotel, jeśli to, co było zawarte w umowie nie było spełnione. Np. opis z katalogu mijała się z wyglądem hotelu lub sprzęt hotelowy był uszkodzony. Generalnie możemy reklamować coś, co nie spełniało standardów, które były zapewnione
umową.Jeśli chodzi o samą podróż, to zawsze uprzedzamy klienta jak to wygląda i ile trwa lot, informujemy także, że w hotelach doba trwa do 12.00 i po tej godzinie należy opuścić pokój. Podpisując umowę, klient ma świadomość jak to wszystko wygląda i za to my nie bierzemy odpowiedzialności.


BAI.: - Często zdarzają się reklamację?

M.K.: - Bardzo rzadko i nie są to reklamację jakieś poważne. Z reguły chodzi o czystość w pokojach, ale naprawdę ilość reklamacji jest minimalna. Jeśli już się zdarzą, przeważnie są rozpatrywane pozytywnie. I później albo jest to zadośćuczynienie w postaci gotówki albo klient dostaje rabat na skorzystanie z wycieczki w przyszłym roku.

BAI.:- Jak mogłaby pani scharakteryzować takiego typowego, bełchatowskiego turystę?

M.K.: - Byłoby mi trudno, ponieważ klienci są bardzo różni. Podobnie jak same podróże. Turyści wybierają się w podróżę poślubne, rocznice ślubu, a czasem po prostu wczasy. Wyjeżdżają młodsi i starsi. Same małżeństwa, pary, a także całe rodziny. Organizujemy również kolonie i obozy, które naprawdę cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem.
Ponadto mamy oferty wyjazdu za granice na specjale przygotowane kursy nauki połączonej z pracą. Czasem się zdarza nawet, że organizujemy klientom tylko bilety lotnicze.


BAI.: - Dziękuję za rozmowę.







rozmawiała Katarzyna Staszczyk
Tagi:
Dodaj nowy komentarz:
Redakcja portalu info.bai.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa portalu info.bai.pl i jego wydawcy lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
go to top