PLANY NA PRZYSZŁY SEZON - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa

 
Czwartek, 23 stycznia 2020
Wybierz miasto na mapie
PLANY NA PRZYSZŁY SEZON
Data dodania: 2006-07-27 23:31:11
O przygotowaniach, celach, a także o szansach młodych wychowanków na grę w podstawowej „jedenastce” w przyszłym sezonie - rozmawiano podczas konferencji prasowej, jaka odbyła się w klubie bełchatowskiego GKS-u.


Tuż przed rozpoczynającym się sezonem rozgrywkowym w spotkaniu wzięli udział trener Orest Lenczyk, kapitan zespołu Edward Cecot, prezes klubu Jerzy Ożóg , przewodniczący Rady Nadzorczej Eugeniusz Idziak oraz przedstawiciel BOT KWB Bełchatów SA Marek Składowski.

Okres przygotowawczy zakończony
Podczas konferencji próbowano odpowdzieć na pytanie, czy klub BOT GKS Bełchatów dobrze wykorzystał okres po rozgrywkach i okres przygotowawczy. Przypomnijmy, na przełomie czerwca i lipca bełchatowską drużynę opuściło 5 zawodników:

- Janusz Dziedzic
- Tomasz Łuczywek
- Goran Janković
- Ferdynand Chi-Fon
- Kellechi Temple Omeonu


W międzyczasie klub pożegnał definitywnie zawodników, którzy od 1 stycznia br. nie byli w kadrze. Działacze klubu pozyskali Rafała Boguskiego, którego wypożyczono z Wisły Karków do końca grudnia oraz młodszego Łukasza Bociana z Włókniarza Pabianice.
Klub zainteresowany jest jeszcze stoperem GKS-u Jastrzębie Tomaszem Midzierskim. Kadra w 95 % jest kadrą pełną, pozostało miejsce dla 1-2 zawodników, co do których na dzień dzisiejszy nie ma decyzji. Stało się tak, ponieważ zawodnik Dawid Nowak, na którego liczono najbardziej, w Chorzowie doznał kontuzji barku.

- Z uwagi na to, że pożegnaliśmy trzech zawodników ofensywnych, jest to w pewnym sensie duży kłopot. - powiedział trener Orest Lenczyk.

Przy okazji przypomniał, że klub w grudniu pożegnał 12 zawodników. Wtedy też zaczęto przygotowywać nową kadrę do bardzo ”ważnej batalii".

- (...) która miała spełnić dwa zasadnicze cele. Po pierwsze: Bełchatów dalej w pierwszej lidze i po drugie w lipcu pozostawienie albo zabezpieczenie sobie takiej kadry, aby na przyszły sezon była ona, może nie gwarantem, ale kadrą z którą można mieć nadzieje na kontynuacje rozgrywek bez wzmocnień.- mówił Orest Lenczyk.

Zawodnicy dostali prawie trzy tygodnie przerwy, wielu z nich otrzymało indywidualne wskazania od strony treningowej.
. Przygotowania do sezonu klub rozpoczął 10-dniowym treningiem na własnych obiektach, później był 12-dniowy pobyt w Spale i teraz ostatnio trzydniowy pobyt w Wieliczce, który wykorzystano na rozegranie dwóch ostatnich sparingów przed pierwszym meczem o mistrzostwo.
W tym czasie drużyna rozegrała 7 meczów kontrolnych. Raz zwyciężyli, raz przegrali, pięć razy zremisowali. Bilans bramkowy to 8-9.

- Nie mamy takich wyników, żeby się wstydzić, ani takich żeby się szczycić.- powiedział trener. Przyczyn takiego bilansu dopatruje się w tym, że w sparingach nie grał Łukasz Garguła, który leczy kontuzję. - Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie, których jest trudno zastąpić.- dodał. Jego zdaniem, drużyna i działacze robili wszystko, aby jak najpełniej wykorzystać okres przygotowawczy.


Cel - mistrzostwo regionu
- Jesteśmy w pięknych garniturach, a garnitury się szyje do Pucharu Europy.- tak zażartował trener Lenczyk odpowiadając na pytanie jakie cele właściciele klubu wyznaczyli jemu i jego podopiecznym na przyszły sezon.

Jak każdy trener, chciałby zdobywać ze swoją drużyną najważniejsze trofea. Zapowiedział, że zawodnicy będą dążyć do powtórzenia wyniku z wiosny. Natomiast po rundzie jesiennej będą patrzeć, co by zrobić, żeby było lepiej. Celem jest, aby w grudniu nie przyznać, że runda jesienne nie wyszła.

- Drużyna nie gra po to by grać. Jeżeli rozgrywki są o mistrzostwo Polski, to cel jest jeden. - zauważyłpPrzedstawiciel właściciela GKS, BOT KWB Bełchatów SA Marek Składowski.

Holding BOT życzyłby sobie jak najlepszej promocji poprzez sport. A taka jest wtedy, gdy drużyna osiąga jak najlepsze wyniki. Dlatego podstawowy cel to - nie wstydzić się za zespół. Prezes klubu Jerzy Ożóg życzył piłkarzom, żeby inne drużyny „obawiały się klubu z Bełchatowa”.
Wszystkie te życzenia i plany podsumował trener Orest Lenczyk, który założył sobie, że celem jego zawodników jest zdobycie mistrzostwa… w regionie.

Młodość i rutyna - czy w tym tkwi sukces?
Na konferencji oprócz formy, przygotowań i celów, bardzo interesującym tematem byli zawodnicy.

- Jesteśmy w stanie wystawić „11”, która będzie miała 22-23 lata i sadzę, że będzie to jedenastka, która nie skompromituje się na boisku.- powiedział trener Orest Lenczyk.

Średnia wieku naszej drużyny to 25-26 lat. Mamy stosunkowo młody zespół, który ma szansę powalczyć z najlepszymi.

-Już wcześniej sprawdziła się koncepcja połączenia rutyny z młodością i jedna grupa od drugiej grupy wymaga większego zaangażowania. Pokazali to ci młodzi, którzy grają jak równy z równym. Ambicją można podwyższyć swój poziom. - skomentował krótko prezes klubu.

„Młodym wilkom” - tu trener najbardziej liczy na Rafała Grodzickiego, Marcina Kowalczyka oraz Dawida Nowaka - w osiąganiu najlepszych wyników mają pomóc rutyniarze. Do tych zaliczany jest między innymi Piotr Lech oraz Edward Cecot, a także Mariusz Ujek i Paweł Strąk. Obiecującym nabytkiem jest Rafał Boguski.
W kadrze miejsce znalazło trzech wychowanków bełchatowskiego klubu: bramkarz Łukasz Sapela, Krzysztof Michalak oraz Jakub Tosik. Jak na razie, jedynie Sapela często pojawia się na boisku.
Według trenera Lenczyka, Michalak i Tosik są bardzo dobrzy w trzech najważniejszych dla piłkarza elementach czyli: koordynacja, wytrzymałość i szybkość, ale jeszcze są niewielki poziom niżej niż podstawowi zawodnicy.
Trener ma jednak nadzieję, że „pobyt” w pierwszej drużynie wykorzystają jak najlepiej, aby podnieść swoje kwalifikacje i kto wie, może kibice będą mogli także ich zobaczyć na boisku w przyszłym sezonie.




Katarzyna Staszczyk
Tagi:
Dodaj nowy komentarz:
Redakcja portalu info.bai.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa portalu info.bai.pl i jego wydawcy lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
go to top