DZIESIĘĆ LAT W SKRZE - INFO BAI
bai
info bai
katalog bai
gielda bai
Bai Andrzej Kurzawa

 
Poniedziałek, 30 marca 2020
Wybierz miasto na mapie
DZIESIĘĆ LAT W SKRZE
Data dodania: 2006-07-14 14:51:19
Z trenerem odnowy biologicznej Tomaszem Kuciapińskim rozmawia Bolesław Bojanowski.



- Panie Tomku, pracuje już Pan w Skrze w charakterze trenera odnowy biologicznej 10. lat. Czy nie znudziło się to Panu?

T.K.:- Na pewno nie. Mam przecież do tego odpowiednie przygotowanie. Lubię robić to, co teraz robię. Zawsze miałem do czynienia ze sportem. Grałem w piłkę ręczną i koszykówkę. Ukończyłem studia o kierunku fizjoterapii, a zacząłem pracować w ochronie zdrowia. Po roku pracy trafiłem do Skry i wcale tego nie żałuję.

- Czy praca ta jest ciekawa?

T.K.:- Mnie pasjonuje. Stale mam do czynienia z ludźmi o różnych charakterach. W klubie nie ma stagnacji. Z roku na rok, w związku z awansem drużyny wyżej, rosną wymagania. Rozgrywamy mecze i w PLS, i w Lidze Mistrzów, a to się wiąże z podróżami. Wciąż są jakieś nowe wyzwania.

- Który z zawodników jest, powiedzmy, chimeryczny?

T.K.:- Raczej nie spotkałem takiego.
. Ale każdy zawodnik ma jakieś momenty słabości i trzeba być w stosunku do niego wyrozumiałym. Są przecież stresy i kontuzje, a to wpływa ujemnie na psychikę zawodnika.


- Ile zajmuje Panu masaż zawodnika np. po meczu pięciosetowym i na czym on polega?

T.K.:- Na odnowę składa się kilka elementów, a mianowicie: suplementacja odżywkami, zabiegi fizjoterapeutyczne i oczywiście masaż sportowy. Po meczu w którym gra np. tylko siedmiu zawodników, każdemu trzeba poświęcić minimum ok. 30 minut, co w sumie daje 3,5 godziny.

- A przed meczem?

T.K.:- Również przed każdym spotkaniem jestem do dyspozycji siatkarzy 1,5 godziny. Robię wtedy lekkie masaże rozgrzewające i tzw. nacierki, polegające na rozgrzewaniu stawów kolanowych, barkowych i pleców. Te działania są bardzo ważne, ponieważ przygotowują zawodnika do wysiłku.

- Który z obecnych zawodników wymaga najwięcej zabiegów?

T.K.:- To wszystko zależy od drobnych urazów, które są na porządku dziennym u zawodników tej klasy. Zawodnikowi który doznał urazu i boryka się z nim poświęcam więcej czasu i to nie tylko przed meczem czy treningiem, ale w ogóle. Czym zawodnik starszy to “łapie” je częściej np. Krzysiek Stelmach czy Dacewicz.

- A jakim kontuzjom ulegają najczęściej zawodnicy?

T.K.:- Przede wszystkim są to urazy stawów skokowych (dochodzi do skręceń i podkręceń), stawów kolanowych na skutek przeciążenia, kręgosłupa w odcinku lędźwiowym i piersiowym oraz barków.

- Czy masował Pan kobiety?

T.K.:- Kiedy nie było jeszcze masażystki to często pomagałem zawodniczkom z pierwszego zespołu. Przyjemnie je masować (śmiech), ale na krótką metę. Wolę jednak pracę z mężczyznami.

- Kibice często zastanawiają się dlaczego zawodnicy, i to już nawet młodzicy, owijają sobie plastrem palce?

T.K.:- Ci najmłodsi to szpanują. Widzą, że np. zawodnicy PLS tak robią to dlaczego by i oni nie mogli. Plaster na paliczki służy za stabilizator. Chroni skórę palców przed pęknięciem. Brak plastra może również spowodować problem nadrywania się paznokci.

- Czy Milczarek zagra w przyszłym sezonie?

T.K.:- Myślę że tak. Jest on w trakcie półrocznej rehabilitacji. Miał zabieg artroskopii i rekonstrukcję ścięgien stawu ramiennego (czyszczenie stawu ramiennego i plastykę tkanek miękkich stawu barkowego). Około września powinien wznowić treningi. Jak wszystko będzie przebiegało prawidłowo to w grudniu (wtedy rusza PLS) powinniśmy zobaczyć go na parkiecie.

- Dziękuję za rozmowę.






wywiad pochodzi
z czerwcowego numeru
"Echo Powiatu Bełchatowskiego"


foto: Krzysztof Borowski
Tagi:
Dodaj nowy komentarz:
Redakcja portalu info.bai.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa portalu info.bai.pl i jego wydawcy lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Najczęściej czytane
go to top